Archive

Posts Tagged ‘playstation 3’

Polska strona i trailer Crysis 2

April 9th, 2010 No comments

Kolejny dobry znak, że Polska na rynku gier na świecie liczy się coraz bardziej. Dziś o 15.00 światło dzienne ujrzała polska odsłona upublicznionej wczoraj strony promującej Crysis 2 – www.SOSNewYork.com. Polska wersja jest jedną z 10. dostępnych. Bardzo dobry krok ze strony EA w kierunku naszej rosnącej społeczności. Szacunek muszę oddać EA za promowanie ojczystego języka – trafiamy na stronie na takie słowa jak “prenumerata” choć mogło być uniwersalne  “subskrypcja”, czy ” biuletyn” w miejsce “newsletter”. W sumie drobiazg, a cieszy w obliczu ficzerow, acziwmentów itp. Co najważniejsze to możemy w końcu w dobrej jakości zobaczyć film zaprezentowany wczoraj na telebimie w Nowym Jorku:

Muzyka klimatyczna 🙂

Z drugiej strony działania dystrybutora nie dziwią, bo jesień to jak w prawie każdej branży czas żniw i wysokiej sprzedaży, a w tym roku będzie jeszcze trudniej – na rynku o palmę pierwszeństwa będą oprócz Crysis 2(PC, Xbox, PS3) walczyć takie tytuły jak SOCOM 4(PS3), Halo: Reach(Xbox) czy Ghost Recon: Future Soldier(PC,Xbox,PS3,PSP, Wii), który tym razem z grą taktyczną niewiele będzie miał wspólnego. Czarnym koniem w tym wyścigu może okazać się Killzone 3(PS3), którego wydanie jest potwierdzone ale bez dat. No ale może na E3 Sony wszystkich zaskoczy premierą K3 jeszcze w tym roku albo to zaskoczenie przyjdzie ze strony Microsoft i premiery Gears of War 3(Xbox) w 2010 zamiast 2011. Poczekajmy więc do czerwca.

Bizarre Blur beta – dziwna beta Blur

March 27th, 2010 No comments

Trochę przewrotny tytuł jest konsekwencją zbiegu okoliczności – Bizarre to nazwa studia produkującego wyścigi Blur, ale jest to też angielski odpowiednik słowa dziwny. Gra słów zadziwiająco pasująca do sytuacji. Ostatnio modą i sposobem na podbicie hype* wokół produktu,  w tym przypadku gry, jest na przykład limitowany dostęp do jej wersji beta. W grudniu Sony wpuściło do PlayStation Network 100 000 kopii ModNation Racers, które rozeszły się na pniu. Tak też postąpiło Activision, wydawca multiplatformowej gry Blur. W lutym uruchomiona została witryna, na której posiadacze dowolnej platformy mogli się zarejestrować celem otrzymania specjalnego kodu. Sama ilość kodów nie była ograniczona, i dostał go każdy kto się zarejestrował, z tą tylko drobną różnicą że można było je wykorzystać w ramach platformy Xbox Live. W efekcie na początku marca na setki tysięcy skrzynek elektronicznych powędrowały kody. Samym zaskoczeniem był fakt że każdy dostał trzy takie kody, które oprócz dostępu do wersji beta gry Blur były jednocześnie upgrade’em konta na Xbox Live do status Gold. W efekcie fora zostały zasypane kodami, grać grał mało kto, a co bardziej przedsiębiorczy wystawiali kody na allegro.

Okładka gry Blur

Okładka gry Blur

Udostępnianie wersji beta dużemu gronu graczy oprócz podbijania hype* ma na celu przede wszystkim przetestowanie silnika gry i wychwycenie błędów. Ponadto to jest ostatni moment na wprowadzenie istotnych zmian podyktowanych głosami graczy. Tylko co zrobić jeśli wszystkie te techniki nie działają i chętnych do gry jest za mało…

Blur

Blur

Bizarre zdecydowało się na bardzo dziwne zagranie – 25. marca beta, która miała narobić smaku na pełną rozgrywkę poprzez aktualizację dostała jeszcze więcej funkcjonalności. Oznacza to, że zamiast początkowo dostępnych 10 poziomów dostajemy możliwość rozwoju do poziomu 15., a co za tym idzie nowe auta(Corvette ZR1 i Koenigsegg CCX-R), nowe mocniejsze power up’y(Iron Fist i Last Gasp) i kolejne dwa wyzwania. Czyżby praktycznie nieograniczony dostęp do wersji beta nie dość że nie narobił smaku, to nawet nie wzbudził zainteresowania wśród graczy? A może Dziwne Kreacje (Bizarre Creations) zdecydowali się na taką stopniową reglamentację, żeby wymusić na graczach wymęczenia gry na wszystkie możliwe sposoby po to by produkt finalny był w możliwie najlepszym stopniu dopracowany…marketingowe bla, bla, bla. Do maja trochę czasu, i może okazać się że na tydzień przed premierą najwytrwalsi dostaną do testów całą grę 😉 Nie pozostaje nic innego niż śledzić poczynania i komunikaty autorów na stronie gry. A póki co możemy zerknąć jak wygląda rozgrywka:

*tak, wiem – powtarzam się, ale spodobało mi się to słowo.

Wyścigi równoległe na PS3 z perspektywy jednej kanapy

March 27th, 2010 No comments

Jedną z podstawowych cech konsol następnej, a w zasadzie już bieżącej generacji jest integracja ze społecznością graczy głównie poprzez rozgrywkę przez sieć. Jest jeszcze PlayStation Home, ale nie oszukujmy się – w konsolach chodzi o granie 🙂 W myśl konstruktorów łączność z internetem miała nie tylko rozszerzyć rozgrywkę, ale przede wszystkim zastąpić wspólną rywalizację z poziomu kanapy – w imię takich samych praw dla singli, par i grup znajomych 😉 Ale to nie jest tak, że nowe lepsze może zastąpić coś do czego przyzwyczajani byliśmy latami. Tym bardziej, że od czasu kooperacji w legendarnej grze Contra wiele się zmieniło i to głównie na lepsze.

Ridge Racer 7 Split Screen (źródło: Gamespot)

Ridge Racer 7 Split Screen (źródło: Gamespot)

Z jednej strony mamy standardowy split screen na którym możemy nie tylko współzawodniczyć w Ridge Racer 7 jak na wyścigi przystało, ale także współpracować w trybie kooperacji jak chociażby w Watchmen‘ie.

Watchmen - split screen - tryb kooperacji

Watchmen - split screen - tryb kooperacji

Z drugiej strony mamy też kooperacje na jednym, nie dzielonym ekranie na przykład w całej serii gier LEGO – od Gwiezdnych Wojen przez Batmana, Indiana Jones‘a po zbliżającego się właśnie Harrego Pottera.

LEGO Indiana Jones w trybie kooperacji

LEGO Indiana Jones w trybie kooperacji

Oprócz tego mamy całą masę gier FPP / TPP gdzie występuje tryb CO-OP. Ale jednocześnie nie trudno się oprzeć wrażeniu, że deweloperzy kładą nacisk przede wszystkim na granie online. W dobie szybkich łączy główny problem w rozgrywce online czyli lagi nie występuje tak często jak kiedyś. Do tego wykorzystując PlayStation Eye możemy podglądać reakcje rywala, jak chociażby w Hustle Kings,  i mamy prawie to samo co w trybie offline.

No właśnie – prawie.

Nic nie zastąpi emocji i wspólnego przeżywania rywalizacji. Prawdopodobnie do takiego wniosku doszli producenci gry Burnout Paradise – wydając wersję Ultimate Box wprowadzili tryb Party. Niestety nie jest to równoległa rywalizacja, tak jak to miało miejsce we wszystkich poprzednich edycjach serii Burnout, a jedynie walka na punkty. W sumie dobre i to, bo pozwala wierzyć, że kolejna odsłona Burnout (o ile będzie) ma dużą szansę wrócić do chlubnej tradycji split screen.

Nadzieja tym większa, że reaktywacja kanapowego ścigania offline nadejdzie późną wiosną poprzez takie tytuły jak  Blur, ModNation Racers oraz Split / Second. Wszystkie oferują różne tryby rywalizacji z wykorzystaniem split screen.

O ile Blur i Split/Second to swoista wariacja na temat Burnout, gdzie chaos i zniszczenie trwa od początku do końca wyścigu, to Mod Racers zapowiada się naprawdę ciekawie. Moim zdaniem dobrze wróżą tej grze następujące rzeczy:

– dowolność w tworzeniu tras na miarę Little Big Planet;

– bogactwo postaci i pojazdów, głównie bohaterów z innych gier Sony;

– bronie, bonusy, turbo i wszystko to czego trzeba żeby było efektownie;

Najważniejsze w rozgrywce jednak będzie to, że na jednej kanapie będziemy mogli zasiąść nawet we czworo i na podzielonym na cztery ekranie ścigać się równolegle. Z kolei jeśli ściganie we dwoje okaże się za mało, to możemy dołączyć we dwoje do wyścigów online i ścigać się w 12 osób. To chyba najbardziej rozbudowany tryb multiplayer jaki do tej pory spotkałem. I w sumie to mi się podoba. Od przybytku głowa nie boli 😉

ModNation Racers split screen dla 4 graczy

ModNation Racers split screen dla 4 graczy

Na koniec ostatni zwiastun:

A według Kotaku a także innych źródeł możliwość rozgrywki wieloosobowej w trybie offline została zaimplementowana w efekcie komentarzy, które pojawiły się podczas beta testów. Trochę trudno mi w to uwierzyć – taki marketingowy bełkot – ostatecznie i tak liczy się efekt końcowy.

Niezależnie od sytuacji w maju 2010 na rynku pojawią się prawie jednocześnie trzy różne ścigałki, a gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta. Kto ten wyścig wygra to jeszcze się okaże. Sony już nakręca hype chociażby informacją o preorderach czy publikując informację o specjalnych zestawach z Kratosem, Drake’iem czy postaciami z gry Ratchet & Clank. Na zachodzie i w Stanach poszczególne sieci będą miały wyłączność na któryś z poniższych zestawów. Kto u nas mógłby zawalczyć o taką wyłączność – Empik, Media Markt, Saturn a może Ultima.pl. Już niedługo się przekonamy –  premiera 25. maja.

.ModNation Racers Kratos Set

ModNation Racers Kratos Set

ModNation Racers Drake

ModNation Racers Drake

ModNation Racers Ratchet & Clank

ModNation Racers Ratchet & Clank

Na kogo stawiacie?