Home > Fotografia, Rowery > Ahoj przygodo!!! czyli Poland Bike w Górze Kalwarii

Ahoj przygodo!!! czyli Poland Bike w Górze Kalwarii

Decyzję o pojawieniu się na szóstym etapie Poland Bike Marathon w Górze Kalwarii odkładaliśmy do ostatniej chwili. Wszystko przez bardzo niezdecydowaną w tamten weekend pogodę. W końcu odświeżając co parę godzin prognozę pogody ICM uznaliśmy, że skoro temperatura nie ma być tak zabójcza jak w Sierpcu to nie ma co się wygłupiać – trzeba jechać i już. Mi ta decyzja przyszła o tyle łatwo, że pojechałem w celu udokumentowania Waszych wyczynów a nie ścigania się jako takiego. Przynajmniej tym razem byłem po drugiej stronie barykady. I jak się później okazało wyszło to na dobre także organizatorom cyklu Poland Bike. Po wysadzeniu TŻ w miasteczku rowerowym, z mapą w dłoni udałem się na trasę, w pierwsze z góry upatrzonych miejsc do fotografowania. Miał to być rozjazd. Miał… Bo nie dane mi było dojechać, przez wóz strażacki, który bardzo zapragnął sprawdzić jak głęboki jest rów melioracyjny, a  w efekcie zablokował drogę, którą miał jechać cały peleton.

OLYMPUS SZ-10 Digital Camera

OLYMPUS SZ-10 Digital Camera

Zachowanie strażaków wskazywało na to, że sytuacja jest poważna, i szybko nie da się jej rozwiązać. Chwilę później, na kilka minut przed zaplanowanym na godz. 12.00 startem z drugiej strony drogi nadjeżdżała już pomoc.

OLYMPUS SZ-10 Digital Camera

OLYMPUS SZ-10 Digital Camera

Jechała, ale dojechać nie mogła. Bo z jednej strony rów, a z drugiej chylące się na drogę brzozy. Ale strażak zaradny sięgnął po piłę:

[youtube width=600 height=400]UNq7R8srv_Q[/youtube]

i droga była wolna 🙂 W międzyczasie na “polu bitwy z naturą” pojawił się Grzegorz Wajs, który nie był specjalnie zadowolony z faktu, że start trzeba będzie opóźnić nawet o godzinę. Wiadomość tym bardziej nie mile słyszana, że deszcz nie odpuszczał. Zgłosiłem się na ochotnika na “donosiciela” i na bieżąco informowałem Grzegorza Wajsa, który wrócił do miasteczka zawodów.

OLYMPUS SZ-10 Digital Camera

OLYMPUS SZ-10 Digital Camera

Jeszcze zawracanie na trzy, i można było spiąć dwa wozy ze sobą i udrożnić drogę:

Olympus SZ-10 Digital Camera

Olympus SZ-10 Digital Camera

Za pierwszym razem się nie udało. Druga próba i …uda się?

[youtube width=600 height=400]NyP51AeiJKc[/youtube]

Trasa była wolna, a wiadomość o tym z ulgą odebrał ode mnie Grzegorz Wajs. Jeszcze tylko parę minut na rozstawienie się strażaków, przejazd jednego pilota, drugiego. Ostatecznie start odbył się o 12.40. No i poszli:

[youtube width=600 height=400]BVEffLCwq6s[/youtube]

Powyższy film jest pierwszym, który zrealizowałem w swoim życiu, więc proszę o wyrozumiałość. Wiem, że jest bardzo statyczny, źle kadrowany, ale dla mnie priorytetem zawsze są zdjęcia, które równolegle z filmem robiłem. Zanim jednak galeria, to “napisy” końcowe dla sponsora, czyli firmy Olympus, która udostępniła mi do testów aparaty tzw. superzoom SZ-10 i SZ-20. Poniżej zapraszam do przeglądania galerii.

Tradycyjnie już, osoby zainteresowane otrzymaniem oryginalnego zdjęcia proszę o email na ten adres – w tytule proszę podać nazwę cyklu i etapu a w treści wystarczy sama nazwa pliku w formacie DSC_XXXX.jpg.

Miłego oglądania 🙂