Home > Konsole, Nowe technologie > Klasyfikacja PEGI to fikcja czyli moje wrażenia z FunZone na Cyberarena36i6

Klasyfikacja PEGI to fikcja czyli moje wrażenia z FunZone na Cyberarena36i6

Nigdy nie byłem jakimś wielkim entuzjastą turniejów komputerowych, ale faktem jest, że e-sport jest coraz bardziej popularny w Europie, choć jeszcze nie tak, jak w Azji. Nie mniej jednak jakoś tak się stało, że całą rodziną wybraliśmy się dziś do Multikina Złote Tarasy na Finał Ligi Cybersport w ramach Cyberarena 36i6. Ponieważ wizyta była wcześniej zaplanowana, to mając na uwadze, że wybieram się tam z dziećmi w wieku 5 i 8 lat, postanowiłem się wcześniej zapoznać z programem i regulaminem całej imprezy. Oprócz rozgrywek finałowych w Counter Strike’a na sali kinowej, główną atrakcją dla przybyłych miała być FunZone, czyli otwarte rozgrywki w poniższe tytuły na zasadach wymienionych w regulaminie:

07. Turnieje mają charakter otwarty, bezpłatny i może wziąć w nich udział każdy Gracz jeśli spełnia warunki wiekowe dla danej gry wg PEGI i nie stoją mu na przeszkodzie czynniki zdrowotne (w rozgrywkach nie mogą brać udziału osoby chorujące na epilepsję, bądź u których może wystąpić zagrożenie atakiem w związku z wpatrywaniem się w migające światła/obrazy TV/monitorów).

  • Counter Strike 1.6 (16+)
  • Call of Duty 4: ModernWarfare (16+)
  • FIFA 11 (3+)
  • Pro Evolution Soccer 11 (3+)
  • F1 2010 (3+)
  • Need For Speed (12+)
  • Guitar Hero (12+)
  • Unreal Tournament (18+)
  • H.A.W.X. (12+)
  • Call of duty Black Ops (18+)
  • StarCraft 2 (16+)
  • Medal of Honor (18+)

08. W przypadku nie spełnienia przez uczestnika powyższych warunków wiekowych wymagana jest pisemna zgoda rodziców na udział w turnieju. Wzór formularza dostępny jest w biurze organizatora na terenie imprezy.

Istotnym dla mnie był pkt. 8 regulaminu o respektowaniu klasyfikacji PEGI. Niestety zaraz po przekroczeniu progu kina przekonałem się o swojej naiwności. Raz jeszcze okazało się bowiem, że regulamin sobie, a życie sobie. Oto we foyer kina wielu chłopaków w wieku 10-12 lat grało bądź kibicowało rozgrywkom w gry, które zdecydowanie wykraczały poza ich kategorię wiekową. Jeszcze pewnie kilka lat temu machnąłbym ręką na to, czego byłem świadkiem. Dziś jednak dla mnie, jako rodzica, świadomego dorosłego gracza, niedopuszczalne jest to, by na publicznych, profesjonalnie zorganizowanych imprezach, firmowanych przez tak wielkie marki, jak lenovo, LG, Electronic Arts czy Plus GSM (właściciela 36i6), możliwa była taka ignorancja w kwestii kontroli wieku grających.  Jednocześnie zaznaczam, że nie zamierzam nikomu do domów zaglądać, sprawdzać, czy rodzice  pilnują tam swoich dzieci – bo to jest inna bajka. Ja mam po prosty ogromny ‚żal’ do organizatorów, że nie dopilnowali tak banalnej, ale jak ważnej rzeczy. Żeby sprawę jakoś zobrazować, poniżej prezentuję serię stosownie opisanych zdjęć.

Turniej Finałowy Cyberarena36i3
Turniej Finałowy Cyberarena36i3 – stoisko przy fontannie na pierwszym poziomie Złotych Tarasów. Komputery dostępne dla każdego z możliwością sprawdzenia się m. in. w najnowszym Call of Duty: Black Ops czyli grze 18+. Na mój gust chłopcy na środku zdjęcia mogli nie mieć skończonych nawet 10. lat. Parę minut później zastąpili przy komputerach swoich starszych kolegów – w tym czasie obsługa stanowiska ani razu nie się nimi nie zainteresowała. Dopiero po mojej bardzo ostrej interwencji zostali odsunięci od komputerów, tak samo zresztą, jak jeszcze jeden, około 10.letni gracz.

To samo miejsce – pierwszy poziom Złotych Tarasów obok fontanny. Duży ekran pokazujący rozgrywkę w Call of Duty: Black Ops. Ekran co chwila spływa strużkami krwi. Nikt sobie nic z tego nie robi, całości przyglądają się także małoletni. Po lewej stronie rozgrywka w F1, ale organizatorzy postanowili pokazać CoD – pewnie taka rzeźnia na ekranie bardziej przyciąga gapiów…

Stoisko promocyjne serwisu Gildia.pl. Każdy może spróbować się w CS. Ten na oko 11. latek też. I nikomu to nie przeszkadza.

Multikino Złote Tarasy. Turniej w Battlefield. W centrum kadru dwóch, na pewno niepełnoletnich, graczy. Jeden z nich na mój gust na 99% nie ma 10. lat. Mam nadzieję, że organizatorzy dopuścili ich do turnieju na podstawie stosownego oświadczenia.

Żeby tego było mało, to trzeba nadmienić, że na największej sali Multikina Złote Tarasy odbywał się przez cały czas turniej w Counter Strike. Sala jak widać na poniższym zdjęciu była dość mocno wypełniona i mimo treści prezentowanych na dużym ekranie nie było absolutnie, ale to absolutnie jakiejkolwiek weryfikacji wchodzących. Przekonałem się o tym na własnej skórze, bo widząc, co się dzieje w FunZone, spróbowałem na salę kinową wejść z moimi dziećmi. Nikt nas nie zatrzymywał, nie sprawdzał. Oczywiście po dotarciu pod ekran zakręciliśmy na pięcie i wyszliśmy.

Sala główna Mulitkina Złote Tarasy, gdzie odbywał się turniej w Counter Strike'a

Czym w takim razie jest PEGI? Moim zdaniem to co najwyżej alibi dla producentów gier, którzy tylko liczą na jak największą sprzedaż i zyski.

Jednocześnie czuję się w obowiązku napisać, że oprócz wspominanych, bardzo kiepsko moderowanych rozgrywek, równolegle przeprowadzono cieszące się umiarkowanych zainteresowaniem następujące turnieje:

Turniej Cyberarena36i6 - Fifa 11

Turniej Cyberarena36i6 - Fifa 11

Turniej Cyberarena36i6 - FunZone - Pro Evolution Soccer 11

Turniej Cyberarena36i6 - FunZone - Pro Evolution Soccer 11

Turniej Cyberarena36i6 - FunZone - F1

Turniej Cyberarena36i6 - FunZone - F1

Turniej Cyberarena36i6 - FunZone - Tom Clancy H.A.W.X.

Turniej Cyberarena36i6 - FunZone - Tom Clancy H.A.W.X.

Turniej Cyberarena36i6 - FunZone - Guitar Hero

Turniej Cyberarena36i6 - FunZone - Guitar Hero

Turniej Cyberarena36i6 - FunZone - StarCraft

Turniej Cyberarena36i6 - FunZone - StarCraft

Tyle ode mnie. Może za rok wpadnę na Cyberarenę solo, w stroju superbohatera stojącego na straży moralności. Kto wie…

PS. Jest jeszcze jedna rzecz. Bolączka wszelkich imprez około-growych w Polsce, a myślę, że takich turniejów jak ten także: higiena. Nikt nie będzie zaskoczonym moim stwierdzeniem, że niejeden nastolatek obecny podczas turnieju dawał wiele do życzenia jeśli chodzi o zapachy, jakie wydzielało jego ciało i odzież. Tego nie da się zmienić – przecież nikt nie wstawi pryszniców i pralni przy wejściu. Ale biorąc pod uwagę rotację graczy, jaka była na niektórych stanowiskach, jako organizator postawiłbym przy każdym stanowisku chociaż paczkę wilgotnych chusteczek. A potem wymusiłbym na każdym siadającym do klawiatury, myszki, pada czy kierownicy, żeby starannie wytarł dłonie. Dobrze by to zrobiło każdemu.

  • http://pfh-gaming.com/index.php Michał „Buzz” Francuz

    Wklejam mój post z grona, zależy mi na tym, aby Pan to przeczytał.

    „I po co kolejny temat? Przecież wiadomo, że PEGI nie ma mocy prawnej w Polsce, a organizatorzy dodają takie punkty do regulaminów, żeby uzyskać możność zorganizowania turnieju (a co za tym idzie, trzepać kaskę od sponsorów i, strzelam, jakieś wpisowe od drużyn chętnych spróbowania swoich sił w rozgrywce). Z drugiej strony, nie dziwi mnie Pana (bo tak się chyba powinien zwracać szesnastolatek do nie-tak-świeżo-upieczonego rodzica) postawa – sam mam już parę LANów za sobą, chociaż w Counter-Strike mogę grać pełnoprawnie od tego roku. Inna sprawa, że PEGI jak dla mnie nic nie znaczy, bardziej przydałyby się jakieś certyfikaty, sprawdzające dojrzałość psychiczną gracza i odporność na stricte silne i agresywne bodźce (przemoc, wulgaryzmy, seks w ostrzejszym wydaniu), za okazaniem których otrzymywałoby się prawo do kupna gry bądź też przystąpienia do zawodów competetive. Ale… to chyba zbyt utopijne. :)

    pozdrawiam po raz drugi.
    Michał „Buzz” Francuz.