Home > Nowe technologie > Wielki test Play Online…

Wielki test Play Online…

…jak Aster zignorował stałego wiarygodnego klienta. A i ITI na tym skorzystało.

Półtora roku po uruchomieniu usługi Play Online zdecydowałem się na jej przetestowanie. Tak się złożyło że sieć kablowa Aster w ramach utrzymania klienta zaoferowała mi 30% wyższy abonament względem tego co miałem w ramach tak zwanej 2 letniej umowy promocyjnej. Ponieważ była to oferta do odrzucenia, stanąłem przed wyzwaniem dywersyfikacji dostawców – na telewizje oraz internet. Z telefonu stacjonarnego nie korzystałem i nie zamierzam. Pierwotnym rozwiązaniem miała być Neostrada + telewizja od narodowego teleoperatora. Ale okazało się że płacąc opłatę za utrzymanie łącza przekraczam 100 PLN a w zamian dostaje łącze ledwo 2 Mbit oraz 40 podstawowych kanałów w nie do końca cyfrowym formacie. Przeglądanie oferty póki co trwa nadal. Ale decyzja o dywersyfikacji zapadła – jeśli chodzi o telewizję, to padło na n-ke i jej promocje „Hollywood” gdzie za rozsądne 68 PLN jest bardzo atrakcyjna oferta kanałów, oczywiście cyfrowych gdzie większość jest popularnym standardzie HD (High Definition) z dekoderem z nagrywarką.

Już za chwile, 1. lutego 2010 Cyfrowy Polsat ma ruszyć z komercyjną ofertą dostępu do internetu w oparciu o łącza do 21 Mbit/s. Póki co trwa pilotaż dla dotychczasowych klientów, a Ci którzy się teraz zdecydują na platformę CF dostana na zachętę 30 GB transferu bez zobowiązań. Oferta internetu oparta już jest o sieć Sferia i Aero2, które należą do portfela spółek Zygmunta Soloża Żaka i działa w oparciu o technologię HSPA+ z teoretyczną prędkoscią maksymalną 21 Mbit ściągania i aż 5,76 Mbit wysyłania. Jednocześnie rozwijana jest też platforma ipla, która dopiero co ogłosiła udostępnienie VOD (video on demand), prawdopodobnie tożsamego z tym, oferowanym przez CF. Oferta internetu będzie na pewno atrakcyjna, znając projekty Zygmunta Soloża, nie mniej jednak do wielu osób nie przemawia oferta programowa CF, która ma być podstawa do sprzedaży reszty usług. Póki co w tym temacie wstrzymajmy oddech do wspomnianego wcześniej 1. lutego. Wracając jednak do tematu niniejszego wpisu. P4 zaoferował w listopadzie promocje Play Online na Święta, oferta cenowo bardzo konkurencyjna zwłaszcza jeśli wyliczmy średnią cenę uwzględniając miesiące otrzymane za symboliczna złotówkę. Prawdopodobnie najtańsza na rynku, ale niestety ograniczona – zarówno jeśli chodzi o terytorium działania, jak i o przepustowość – w górę 1Mbit a w dół 0,5 Mbit. Choć też trzeba przyznać ze Play Online jest dostępny już w 600 miejscowościach – cel ustawiony na czerwiec 2011 to ponad 1000 miejscowości. Zasięg na dziś do sprawdzenia tu. W praktyce te osiągi są takimi jakie obiecuje operator czyli okolice 1Mbit ściągania i 0,3-0,4 Mbit wysyłania. Jedna rzecz niestety zaskakuje, i działa na niekorzyść tej usługi – mianowicie pingi. Wahają się one w przedziale 200-250 ms co niestety dyskwalifikuje tą siec w moich oczach. Wynika to prawdopodobnie z wykorzystanej technologii – czyli tylko i wyłącznie w oparciu o HSDPA, a nie w sposób mieszany dostępny u pozostałych operatorów. Wyniki testów z dwóch kolejnych dni wykonane przez speedtest.net poniżej:

Dysponuję też dostępem do sieci przez Orange, i mimo ze należy owa siec do wielkiego brata, to muszę przyznać że parametry internetu mobilnego są satysfakcjonujące – transfery to 2-3 Mbit, w dół na poziomie 0,5 Mbit, przy czym pingi też są bardzo dobre – w widełkach 50-70 ms. Na tyle dobre że za pomocą tego łącza można swobodnie rozmawiać przez skype. Poniżej dowód:

Wykorzystując zapisy ustawy, 7 dnia zdecydowałem się jednak oddać bez zobowiązań modem i rozwiązać umowę z Play, i to mimo faktu że bardzo kibicuję temu operatorowi. Póki co bardzo dobrze sobie on radzi w uslugach glosowych, sms oraz ofercie roamingowej – zarowno głosowej jak i transmisji danych. Oferta chyba nie do pobicia na dzień dzisiejszy. Ale z internetem jeszcze muszą zawalczyć żeby nie tylko cenowo ale też technicznie usługa była nie do pobicia.

Przy rozwiązywaniu umowy spotkała mnie pozytywna niespodzianka, niestety mało pozytywna i kosztowna dla P4. W ramach zawartej umowy dostałem Modem Huawei E156G z czytnikiem kart microSD oraz wejściem antenowym. W zestawie był także router Huawei D100. Przy rozwiązywaniu umowy okazało się ze prawo nie pozwala na zwrot routera, i w efekcie zostałem w posiadaniu naprawdę bardzo wydajnego i prostego w obsłudze routera. Z tego co wiem kompatybilny jest on z kilkoma modemami USB Huawei. Pełna lista dostępna tu.

  • a a

    Witam, jesteś może jeszcze w posiadaniu tego routera Huawei? Poszukuję właśnie takowego.